wtorek, 30 sierpnia 2016

| Podsumowanie wakacji | Przegląd rysownika - sierpień 2016 |

Jeśli dobrze pamiętacie wraz z końcem czerwca zrobiłam post z małymi postanowieniami / zadaniami / wyzwaniami na te wakacje klik. Dzisiaj czas się podsumować! ;)

Na sam początek powiem, że nie jestem z siebie tak w 100 % zadowolona, nie wszystko udało mi się zrobić za to zrekompensowałam te niedobitki innymi rzeczami, z których jestem bardzo dumna.


Pierwszym postanowieniem było: Ukończenie wszystkich zleceń. 
Z tym akurat nie było problemu, mimo że postanowiłam wyrobić się do końca lipca. Ostatnie z nich, nr. 30 oddałam już 27 lipca.  Więc co do tej sprawy brak zastrzeżeń.

Drugie: Powtórzenie materiału z całego roku.
I wiecie co? To było po prostu nie do wykonania. Dałam radę powtórzyć tylko jeden przedmiot (z czterech). Okazuje się, że radość z wolnego czasu była tak wielka, że zbyt mocno przyćmiła chęć do nauki. Wolałam robić inne rzeczy. Ale to chyba normalne. W każdym razie z tej rzeczy jestem najbardziej niezadowolona. Myślę jednak, że do poniedziałku (5.09) zdążę ogarnąć jeszcze jeden przedmiot.

Ogarnięcie teorii z prawka.
I znów niewypał. Przyznaję się bez bicia. A to dlatego, że będę musiała zaczekać jeszcze mniej więcej rok, do kolejnych wakacji i wtedy dopiero będę mogła zacząć je robić. Niestety, tak wyszło.

Namalowanie obrazu akwarelami w dużym formacie.
Mam zrobioną jakoś 1/3. Mało, ale wciąż brakuje mi takiej... jakby to powiedzieć - pewności. Maluję go sporadycznie, nie chcę niczego zepsuć. Myślę, że jeszcze sporo czasu zejdzie mi na jego dokańczaniu, tym bardziej, że już w środę wyjeżdżam a wracać będę tu rzadko.

Zapełnienie kilku dodatkowych koszulek w segregatorze.
Teoretycznie udało mi się to zrobić i dość na wysokim poziomie. Rysowałam więcej niż tego oczekiwałam.
W praktyce wyszło tak, że połowa mojego segregatora została oddana już dla Oli - zlecającej. :)

Eksperymentowanie z innymi technikami.
Tutaj nie było aż tak źle. Pojawiły się akwarele, markery, suche pastele.

Ukończenie księgi pierwszej opowiadania.
Wciąż jestem w połowie...

Podsumowując powyższą listę... 

Wyszło do dupy. Nie tak jakbym tego chciała.
Ale pytanie, na rzecz czego nie udało mi się wykonać wszystkiego?

  • Mnóstwo, mnóstwo rysunków - trochę nawet za dużo.
  • Praca przy zbieraniu owoców sezonowych.
  • Wyjazd nad morze, do przyjaciół, do chłopaka.
  • Odkrycie nowych pasji i powrót do tych zapomnianych.
  • Stosowanie w praktyce ziołolecznictwa.
  • Opieka nad zwierzakiem - Kuleczka ma się cała i zdrowa. :)
  • Praca nad kondycją - treningi.
  • Czytanie książek.
Tak więc wakacje wcale nie były zmarnowane. Powiem nawet, że to najbardziej aktywne wakacje jakie pamiętam. Zrobiłam naprawdę dużo, choć chciałabym więcej. Czas bardzo nas ogranicza i TO jest przykład na to, że nie warto leniuchować. Trzeba działać. Oczywiście podczas moich wakacji znalazł się czas na bierny odpoczynek ale zdarzało się to naprawdę sporadycznie. Chociaż moja lista w bardzo niewielkim stopniu została "spełniona" to i tak czuję się usatysfakcjonowana. Wiele z tych rzeczy mam szansę nadrobić w niedługim czasie - wystarczą tylko chęci.
A teraz na rzecz nauki i przygotowania do egzaminów zawodowych będę musiała ograniczyć inne moje pasje m.in. rysowanie. Niestety, jak widzicie, ten miesiąc jest ubogi w nowe wpisy i podobnie będzie do czerwca kolejnego roku.
Myślę jednak, że to nie zepsuje naszego kontaktu. :)


Jeśli natomiast chodzi o moje rysunki z tego miesiąca. Niemal w całości są to prace zaczęte, które wrzuciłam do teczki "zaczęte, nieskończone", które dopiero za jakiś czas będę mogła dokończyć. Często tak mam, że zaświta mi w głowie jakiś pomysł, zrobię szkic, zacznę coś tam cieniować, kolorować a później okazuje się, że brak mi na to czasu / chęci i tak leży sobie kilka miesięcy.

W tym miesiącu położyłam większy nacisk na rysowanie z wyobraźni i na tworzenie portretów realistycznych ale rysując face to face, bez obliczania proporcji. Chciałabym to w sobie wyuczyć, ale jeszcze sporo mi brakuje. :)
Wzięła mnie też ochota na rysowanie mangowych postaci - co wychodzi mi jak na razie tragicznie.
Zapraszam do oglądania i życzę Wam zapału w tym zbliżającym się nowym roku szkolnym. :)

technika - długopisy i markery

kredki bambino




 Widać, że przy rysowaniu z pamięci wychodzi mi problem proporcji. A te dłonie... masakra. :))

kredki akwarelowe






autoportret - wiek 6 lat

Wiem, że słabo widać. To białe to biały marker, podkład pod czarną suchą pastelę.

Szkic oka

komoda


Próba nowych kredek woskowych

wspomnienie koszmaru nocnego

Moja pierwsza niedokończona kolorowanka "Dekoracje Vintage"


Akwarele - metamorfoza starego szkicu - w toku.

Wiewiórka - kredki bambino.   

niedziela, 14 sierpnia 2016

31 # Rysunek dla Niko Lory.


Witajcie po dłuższej przerwie :)

Skończyłam dzisiaj rysunek z serii wyróżnień, które ogłosiłam w poście specjalnym. Zaczęłam od wykonania dla użytkowniczki Niko Lory.

Co staram się zmienić?
Rysuję teraz dłużej niż zwykle, często wygląda to tak, że co kilka godzin przerywam, by ponowić później lub na drugi dzień.

I nie chodzi tu tylko o to, by odświeżyć spojrzenie na pracę. Mam w sobie bardzo mało samodyscypliny, jestem roztrzepana i nie potrafię skupić myśli na jednej rzeczy i uczciwie ją skończyć za jednym zamachem.

Rysowałam, gdy tylko zebrała mi się na to ochota. Jedną z rzeczy, którą chciałabym zmienić to właśnie mój stosunek do czynności, które wykonuję. Podziwiam ludzi, którzy potrafią usiąść i zrobić coś od razu, skupić się na tym i uzyskać dzięki temu dobry efekt. Mi to niestety nie wychodzi, dlatego też praca ciągnęła się od kilku dni.
Próbowałam też cieniować tym razem mocniej.
Mam nadzieję, że w jakiś sposób mi się to udało. :)

W ten sposób kończę dzisiejszy wpis. Mam nadzieję Niko, że Ci się praca spodobała. :)
Pozdrawiam.

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Markery i suche pastele - rysunek na podstawie zdjęcia Keiry Knightley.


Hej!
Jak Wam mijają wakacje?
Ja akurat dzisiaj wróciłam z nad morza. Miły weekend sprawił, że całkowicie się rozluźniłam.
To były bardzo dobre dni i spędziłam je w naprawdę miłym towarzystwie. Chciałabym tak spędzać dni codziennie, ale niestety, trzeba pamiętać również o obowiązkach.

W tym miesiącu czeka mnie sporo pracy głównie związanej ze szkołą właśnie. Cały lipiec rysowałam - teraz niestety będę musiała to ograniczyć. Wracając dzisiaj, zaszłam do papierniczego w poszukiwaniu upragnionego białego żelopisu. Niestety nie dostałam go a w zamian kupiłam biały marker firmy TOMA. Jest to marker olejowy z farbą, wodoodporny i nadaje się do rysowania po stali, drewna i innych materiałach, które sobie wymyślicie. Ale nie z tego powodu go kupiłam. Chciałam zdobyć w końcu coś, co zapewni mi dobre krycie na ołówku i nie będzie robił jakoś specjalnie grubych linii.

Jakiś czas temu zakupiłam jeszcze czarne/białe suche pastele w kredce i zaczęłam nimi rysować rysunek na podstawie zdjęcia powyżej. Z początku narysowałam tylko oczy (które nie wyszły i ostatecznie zrobiłam tak, aby wyglądały na zamknięte), usta oraz nos. Strasznie pracowało mi się jedynie z użyciem pastel w kredce.

Mając biały marker, zaryzykowałam i zrobiłam nim bazę na twarz, pod cienie. W domu miałam akurat jeszcze czarny i nim zamalowałam najpierw wnętrze włosów i kurtki. Białymi pastelami wykańczałam później wszystko.

Efekt jest taki:

Nie pilnowałam tu aż tak mocno proporcji. Trochę zaszalałam.
Widać, że to już nie jest Keira :) 
Muszę przyznać, że ta technika bardzo mi się spodobała i z pewnością jeszcze nie raz zobaczycie tego typu rysunki.

Póki co, żegnam Was.
Dobrej Nocy ;)

piątek, 5 sierpnia 2016

Challenge z Olą.

Witajcie!

Nie tak dawno temu dostałam od Oli z bloga alexis-art.blogspot.com propozycję wyzwania rysunkowego. Polegało ono na tym, że ja wybieram zdjęcie do przerysowania dla niej a ona dla mnie.

Oczywiście się zgodziłam. Zdjęcie, widniejące po lewej stronie jest właśnie tym, które miałam narysować.

Pierwszą rzeczą, której nie mogłam przeoczyć, była fantastyczna jakość. Rysowało się naprawdę super i nawet po największym przybliżeniu nie było widać pikselozy. Za rysowanie zabrałam się dość późno, więc niestety nie mogłam pozwolić sobie na AŻ TAKĄ dokładność, choć bardzo chciałam i z pewnością wykonam rysunek ponownie za jakiś czas.

Jeśli jesteście ciekawi, co ja wybrałam dla Oli, zajrzyjcie koniecznie na jej bloga. ;)

A tu macie moją pracę:
 Osobiście uważam, że rysując ze zdjęć tak dobrej jakości, możemy naprawdę się sprawdzić i zobaczyć, gdzie wciąż jesteśmy słabi w rysowaniu. U mnie słabą stroną jest na pewno nieśmiałość w cieniowaniu. Wciąż jest ich jakby gdzieś za mało, przez co twarz wydaje mi się zbyt okrągła.

Nie przerysowuję nigdy co do włosa fryzury - to z pewnością też zauważyliście. Ale gdybym miała to robić, to rysowanie zajęłoby mi chyba całą wieczność.

Na rysunek poświęciłam 3 dni. Codziennie rysowałam około 4-5 godz. Więc wychodzi sporo, ale i tak wg mnie zbyt mało - bo chciałam zrobić to lepiej. xD Dzisiaj kończyłam szyję i dekolt, na szybkiego. Co o nim myślicie?

Muszę też przeprosić za słabą jakość zdjęcia, ale siostra pożyczyła ode mnie aparat na kolonię i musiałam zadowolić się telefonem :c. Gdy wróci, wstawię zdjęcie w lepszej jakości.

czwartek, 4 sierpnia 2016

KONKURS Projekt Wakacje!

Wraz z trzema innymi bloggerkami (Niką, Olą i Olą xD) 
zdecydowałyśmy się, na zorganizowanie konkursu.
Waszym zadanie to narysowanie własnego wyobrażenia wakacji.


Konkurs jest zorganizowany w ramach podziękowań za moje 10 tys wyświetleń 
oraz z okazji 1000 obserwatorów u Oli. :)

Prace, które przyjmujemy to te rysowane na kartkach, dowolną techniką, 
których zdjęcia przesyłać możecie na email: konkursy.blogowe@wp.pl

Warunki udziału w konkursie:
- Bycie publicznym obserwatorem blogów i polubienie fanpage'u: Pretty Girl i grlfashion
- Podpisanie pracy imieniem i nazwiskiem, nazwą, którą używasz na blogu (jeśli posiadasz)


1 miejsce: Nagłówek wykonany przez Natalię oraz dwie prace (ołówkiem, A4) 
ode mnie, jakie sobie zażyczycie. 
2 miejsce: Portret lub rysunek od Oli na A4.
3 miejsce: Rysunek od Niki.
Zostaną również wyróżnione trzy prace, które otrzymają dwie wlepki z logiem bloga, dwie bransoletki + niespodziankę. 
Konkurs trwa do 04.09.2016

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...