czwartek, 29 września 2016

Przegąd rysownika - wrzesień 2016

Witajcie :)

Szybkim krokiem dotrwaliśmy już do końca września. Niektórzy dopiero teraz rozpoczęli studia, inni mają już za sobą miesiąc luzu lub przeciwnie - ciśnięcia - w szkole. Nie wspominając już o tych, którzy pracują. U mnie niestety jest życie na ciągłym stresie, gdy kończy się środa ja już boję się kolejnej. Tygodnie się zlewają i trudno znaleźć czas dla siebie - a gdy już się go znajdzie, pojawia się to cholerne poczucie winy, że może jednak o czymś ważnym zapomniałam. Strach w ostatnim roku, przed samymi zaliczeniami jest chyba najgorszy. Ale... oby do czerwca. :)

Mam nadzieję, że Wy nie macie tak ciężko i dajecie sobie radę spokojnie. W końcu mamy dopiero (już) początek października, więc wydawać się może, że w tym miesiącu nauczyciele jeszcze nie wchodzą nam na głowy.

Przepraszam za moją nieobecność na Waszych blogach. Niestety na razie wygląda to tak a nie inaczej, muszę przystopować na razie ze wszystkim a skupić się na nauce. Myślę, że w lipcu blog ruszy ponownie pełną parą a wpisów znów będzie więcej i mojej aktywności na Waszych blogach.

Wracając do tematu - nadeszła pora na galerię prac minionego miesiąca.
Od razu uprzedzam, że była bardzo uboga.
 Zapraszam do oglądania. :)

Ten rysunek wykonałam kredkami bambino i znajduje się na stronie tytułowej rysownika. 
Przez 2 tygodnie pobytu w internacie niestety tylko takie miałam pod ręką i większość prac z tego miesiąca jest rysowana właśnie nimi.


To taka nieudana próba, zaczełam kolorować, ale coś mi się odwidziało.
Również kredki bambino.

Ten także wciąż nie skończony. 
Zaczęłam rysować go w trakcie jazdy pociągiem, jednak miałam tam za mało czasu aby dokończyć,
 a później już o nim jakoś zapomniałam.

Ten jest świeżutki, bo rysowany w środę wieczorkiem, na wyczerpaniu psychicznym xD
Już teraz przywiozłam kredki akwarelowe oraz Bruynzeel więc mam większe pole do popisu. (Kredek bambino mam tylko 12 kolorów).
Ten rysunek wykonany był kredkami akwarelowymi na sucho.

Tutaj z kolei są dwie (nieudane) próby rysowania łuczniczki dla Kasi. 
Ta po lewej byłaby jeszcze spoko, gdyby nie to, że niepotrzebnie użyłam cienkopisu.
Z daleka nie wygląda źle, ale już z bliska... 
Nie podobało mi się po prostu. Tym bardziej, że jeszcze wtedy używałam tylko kredek bambino (a w zestawie mam odcień brązu, którego nie znoszę). Lecz (i tu pytanie do Kasi) jeśli podoba Ci się ta wersja, to również mogę ją skończyć i wysłać razem z poprzednią. :) Daj tylko znać w komentarzu.

 Tutaj też bambino, testowałam wtedy kredki i próbowałam na brudno narysować twarz tej łuczniczki. Nie wyszło xD

No i nadszedł czas na roślinki  :)
Mam taki przedmiot jak "Farmakognozja" - nauka właśnie o roślinach.
A ja bardzo lubię dbać o zeszyty i estetycznie je prowadzić. Rysuneczki podglądowe, takie na 5 - 10 minut - zawsze lepiej to wygląda i jakoś przyjemniej się to czyta. 
Wszystkie oprócz ostatniej zostały rysowane kredkami bambino. Ostatnie to kredki akwarelowe.





Nie wiem jak będzie w październiku, ale myślę że trochę podobnie. Chociaż teraz mam rysownik, który mogę zabrać dosłownie wszędzie i to (tak myślę) sprawi, że tych rysunków będzie więcej. :)

A póki co żegnam się z Wami. :)

wtorek, 27 września 2016

34 # Łuczniczka dla Kasi

Witajcie :)
Tym razem mam trochę coś innego niż zwykle.
Rysunek kredkami akwarelowymi na sucho.
Powoli uczę się kolorować, co niestety nie wychodzi jeszcze tak dobrze. 
Ale jak to mówią, od czegoś zacząć trzeba. :)

 W kolejnym wpisie zobaczycie moje "twory" tego miesąca
a w następnym znajdzie się portret również dla Kasi. 
A później skończę ze zleconkami. :)

Pozdrawiam i do następnego! 
:)

piątek, 16 września 2016

33 # Arek

To już trzeci portret dla Wyróżnionych w poście specjalnym :)
Tym razem widzicie na nim Arka, autora rozwojowego bloga Szanuj Wspomnienia. Jest to jeden z moich ulubionych blogów i zawszę wyczekuję na nim nowych postów, które są bardzo motywujące i dodają siły do działania. :)

Zdjęcie miałam wybrać sobie sama, jedno (jakie widziałam w poście ze Snapami).
Mam nadzieję, że spodoba Ci się rysunek Arku ;]

W Twoich zdjęciach mało było takich zwykłych, ale to dobrze, bo pierwszy raz miałam okazję rysować twarz, która jest pełna emocji. :)




Widać wciąż sporo niedociągnięć i zdaję sobie z nich sprawę.  Tak naprawdę rysunek zajął mi tylko  2 dni. Niestety ten rok szkolny zniszczył moje życie osobiste i to z nie małym hukiem. Także siedzę całymi dniami zakopana po uszy w zeszytach. Nie jest  łatwo ale daje radę. :D
A jak u Was z nauką?
Żyjecie jeszcze wakacjami?

Kolejnymi rysunkami, które wykonam będzie nagroda za pierwsze miejsce w konkursie "Wyobrażenie Wakacji": 2 rysunki, które wygrała Kasia M :)
Gratuluję!

Po nich zabiorę się za pozostałe wyróżnienia. Dla Assymi i dla Klaudii.

czwartek, 1 września 2016

32 # Portret dla Patrycji

W dzisiejszym wpisie przedstawiam Wam portret narysowany dla Patrycji, autorki bloga Is Possilblee .
Trochę zajęło mi rysowanie, co głównie było powodem braku czasu.
Mam jednak nadzieję, że czekanie się opłaciło i że portret się spodoba. :)






Jako, że wciąż nie otrzymałam żadnego zdjęcia od Agssymi, kolejny portret będzie dla Arka.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...